Melinda znowu odwiedza Natalie za pozwoleniem ojca…(będąc w zakładzie przypomina sobie śmierć babci). Natalie pisze właśnie list do Toma…chce wiedzieć czy chłopak będzie na nią czekał po wyjściu z ośrodka i chce go przeprosić za agresywne zachowanie podczas ich ostatniego spotkania…pyta Melindy, o czym rozmawiały ostatnio z Zoey…Natalie zauważa, że Melinda ma niewyraźną minę, więc nalega…wie, że jej siostra miała jakiś sekret…Melinda mówi jej, że tej nocy, kiedy zginęła Zoey przespała się z jej chłopakiem…Natalie nie chce w to uwierzyć…twierdzi, że ani siostra ani tym bardziej jej chłopak przecież nie zrobiliby jej czegoś takiego…gniecie napisany list i prosi Melindę, aby wyszła i zostawiła ją samą… Wychodząc rozmawia przez chwilkę z sanitariuszem, który informuje ją, że matka Natalie stara się ją przenieść do innego ośrodka…tam według niego, dziewczyna nie da sobie rady… Wieczorem mają zaplanowaną kolację w restauracji …chcą poznać kolegę Jimmiego z Andreą… Wszyscy dobrze się bawią…widać, że Andrea ze strażakiem przypadli sobie do gustu…i wtedy zjawia się Zoey…Melinda i Jimmy przepraszają przyjaciół i jadą nad jezioro, gdzie utonęła jedna z bliźniaczek…druga właśnie zmierza w tym kierunku, wcześniej zabierając auto Tomowi…