Nazajutrz rano Melinda przynosi do pracy, mężowi śniadanie…chce się upewnić, że wszystko jest w porządku…Jim zapewnia ją, że wszystko jest Ok…po prostu zapomniała o rocznicy śmierci jego ojca, a około tej daty zawsze bywa przygnębiony…Melinda trochę uspokojona odchodzi…po drodze widzi ducha młodego mężczyzny, który ma wytatuowane całe ciało i zło aż z niego emanuje…opowiada o tym Andrei mówiąc, że ten duch ją przeraził, a przecież widziała już sporo zabłąkanych dusz…ma wrażenie, że ten duch nawiedza jej męża…wskazują na to objawy: Jim jest apatyczny, nie ma apetytu i zachowuje się inaczej… Podczas szkolenia wyświetlano film instruktażowy i nagle Jim zobaczył na ekranie twarz swojego ojca proszącego go o pomoc…młody mężczyzna wybiegł z sali… Melinda wystraszona zastała go w domu…opowiedziała mu o wytatuowanym duchu i Jim wiedziała, kto to jest…jechał z nim karetką, gdy mieli wypadek…wytatuowany mężczyzna zginął,…czego teraz chce…zemsty? Melinda postanawia nie spuszczać oka z męża…zabiera go do pracy, wszędzie z nim chodzi, ale na razie duch się nie pojawił…